| fiolkablog |
::księga
gości:: ![]() 2009 grudzień czerwiec kwiecień styczeń 2008 październik maj kwiecień 2007 lipiec marzec styczeń 2006 październik czerwiec kwiecień marzec styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj marzec luty styczeń 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2003 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2002 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2001 listopad październik {smscontact} |
różowy lakier dla pięciolatki -mamo, życie dziecka jest trudne... -na czym polega ta trudność? -no trzeba być grzecznym, żeby Mikołaj przyszedł... jak będę dorosła kupię sobie lakier do paznokci, motylkowy! fiolka 2009-12-06 21:06:16 skomentuj (4) sen o lataniu dziś miałam we śnie latałam i zbierałam śrubokręty . fiolka 2009-06-08 09:49:12 skomentuj (14) miejsca ![]() ![]() ![]() fiolka 2009-04-13 21:49:11 skomentuj (3) ludzie ![]() ![]() ![]() fiolka 2009-04-13 21:45:25 skomentuj (0) wiej
fiolka 2009-04-09 17:16:14 skomentuj (3) Tubylcy byli przyjaźnie nastawieni nadstawiali policzek (do aparatu) ![]() fiolka 2009-04-08 09:21:50 skomentuj (1) Lepiej późno niż wcale, nie? Ferie zimowe spędziłam w ciepłym ![]() fiolka 2009-04-08 06:54:09 skomentuj (7) szósta rano -już się kończy twoja młodość mamo... (dlaczego ona mi to robi, ma dopiero cztery lata, mówi o starości, śmierci i przemijaniu) fiolka 2009-01-12 09:42:34 skomentuj (7) trzniać to -mama jest? sąsiadka drze się zza płotu -mama? pytam a przygłupia mina rzeźbi mi bruzdy nosowo wargowe, dolinę łez i lwią zmarszczkę na czole (wszystkie ostrzyknę sobie jadem kiełbasianym i kwasem hialuronowym, przysięgam); -aaa to ty somsiadka! rozpromienia się starsza pani, choć nazwanie jej panią urągać by mogło powyższym; -aaa, bo myślałam, że to twoja córka! orzechów ci przyniosłam! chodź no, tu do płota (przysięgam, tak mówi); biorę orzechy, dziękuję wylewnie, sąsiadka kryguje się, nie che zapłaty; albo tak: -ile pani waży?podaję zawyżoną na wszelki wypadek dwucyfrową liczbę POWYŻEJ 50 kilogramów, żeby urządzenie mające wprawić mnie w ruch jednostajny nie zatrzymało się pod moim ciężarem; -lat? ile? pyta PAN INSTRUKTOR SIŁOWNI słusznie mięśniem obłożone mając ramiona i nie czekając na odpowiedź wciska guziczki w programatorze: -35, tak? dopytuje, -dobrze, zgadłem? skinieniem głowy potwierdzam, a serce me krwawi... i tak o, skończyłam trzydzieści cztery lata i czuję ich, wciąż jeszcze niewielki ciężar, bo co to za dorobek metrykalny; fiolka 2008-10-16 13:04:16 skomentuj (12) Rękodzieło Przed wiekami... ![]() i dziś... ![]() fiolka 2008-05-23 14:53:10 skomentuj (5) Mexico City ![]() fiolka 2008-05-23 14:51:39 skomentuj (1) Bazar Tak naprawdę ich zamiłowanie do plastiku jest powszechne, plastik jest wszędzie, w domu i zagrodzie. ![]() Zaklinacz węża ![]() fiolka 2008-05-23 14:49:28 skomentuj (2) Meksykanie komercyjni ![]() fiolka 2008-05-23 14:45:53 skomentuj (0) Tortuga
fiolka 2008-05-23 14:44:16 skomentuj (0) Guacamole... mój nałóg, czyli miks awocado, pomidorów, czosnku, cebuli podane z pysznymi tortillas:
fiolka 2008-05-23 12:53:16 skomentuj (0) Złodzieje dusz Wierzą, że wraz z każdym zdjęciem, które im zrobimy pozbawiamy ich kawałka duszy. Tu, jedna z nielicznych (obyta z turyzmem) niezakrywająca swej twarzy. ![]() fiolka 2008-05-23 12:49:52 skomentuj (1) Narybek nówki sztuki nieśmigane: ![]() fiolka 2008-05-23 12:46:26 skomentuj (1) Plaża w Mazunte ![]() plaża nie na żarty
fiolka 2008-05-23 12:45:18 skomentuj (0) O świcie Pobudka, szósta rano, czyli przyjemne skutki jet lag(u) ![]() fiolka 2008-05-23 12:42:39 skomentuj (0) Autochton sprzedawca bransoletek z koralików, nie tak utalentowany jak piękny... ![]() ![]() fiolka 2008-05-23 12:40:05 skomentuj (5) "
|
tfurcy mysli uczesane skafanderka harbią kobieca mam40 zimno Klaudio andy patronat medialny sup.blog.pl |